Rewal - Wspomnienia z wakacji

Choć mój synek ma już cztery latka, jeszcze nigdy nie był nad morzem. Do tej pory baliśmy się, że Miłosz jest za mały na takie wyprawy, aż nadszedł dzień kiedy zdecydowaliśmy się na wyprawę do Rewala. Znaliśmy już Rewal z wakacji podczas kiedy byliśmy nastolatkami, więc wiedzieliśmy, że to spokojne i urocze miejsce. Idealne na wypoczynek z małym dzieckiem. Miłosz bawił się świetnie. Całe dnie chciał spędzać na plaży, grać w piłkę, budować zamki z piasku i oczywiście moczyć stópki w słonej wodzie, wieczorami zaś po zachodzie Słońca ciągnął nas na lody lub gofry, które chyba nigdzie nie są takie pyszne jak w Rewalu. Z wakacji tych mamy mnóstwo zdjęć. Mam nadzieję, że będą świetną pamiątką dla Miłosza, gdy tylko trochę podrośnie. Na razie czekają na tą chwilę w albumie, podpisane
Rewal.
Inne artykuły w tej kategorii: